Pomimo rezolucji ONZ nadal trwają walki w Libii - Jeune Afrique

0 1

W czwartek (13 lutego) dwa rywalizujące obozy uderzyły w dwa rywalizujące obozy, ponosząc nowe ofiary wśród ludności cywilnej, pomimo przyjęcia poprzedniego dnia rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ wzywającej do „trwałego zawieszenia broni” w Libii.


Niniejsza rezolucja jest pierwszą zatwierdzoną przez zarząd od początku 4 kwietnia 2019 r ofensywa marszałka Khalifa Haftara, silnego człowieka z wschodniej Libii, przeciwko Trypolisowi, siedziba Rząd Związku Narodowego (GNA) uznany przez ONZ.

Ale na ziemi tekst, który wzywa w szczególności do konsolidacji kruchego rozejmu obserwowanego przez miesiąc, nie doprowadził w czwartek do oczekiwanych rezultatów, przynajmniej w najbliższej przyszłości.

Przeciwnie, przemoc zwiększyła się w okolicach Trypolisu: lotnisko Mitiga, jedyne funkcjonujące w stolicy, ogłosiło nowe zawieszenie lotów po upadku rakiety, a walka została wznowiona na południe od miasta.

Świadkowie słyszeli eksplozję rakiet w regionie Machrou Al-Hadhba, obszarze rolniczym około XNUMX km od centrum miasta. Według rzecznika ministerstwa zdrowia GNA Amina al-Hachimiego inne rakiety wylądowały na obszarach mieszkalnych, zabijając kobietę i raniąc czterech innych cywilów.

„Odparty atak”

Zapytany przez AFP rzecznik sił GNA potwierdził walkę w Machrou Al-Hadhba, na przedmieściach usianych farmami. Inny rzecznik, Mustafa al-Mejii, ponownie oskarżył prafaftańskie siły o gwałt rozejm ogłoszono 12 stycznia. „Milicje Haftara próbowały poczynić postępy w regionie Machrou al-Hadhba, ale nasze siły odparły atak” - dodał.

Pomimo tego rozejmu sporadyczne walki toczą się codziennie w pobliżu Trypolisu, a broń wciąż napływa do kraju, pomimo zobowiązań podjętych podczas międzynarodowego szczytu w Berlinie 19 stycznia.

Rezolucja ONZ przyjęta w środę wieczorem potwierdza w szczególności „potrzebę trwałego zawieszenia broni w Libii, przy pierwszej okazji i bez warunków wstępnych”. W tym celu wzywa do kontynuowania negocjacji wspólnej komisji wojskowej utworzonej w styczniu i jednoczącej oba obozy, aby doprowadzić do „trwałego zawieszenia broni”, w tym mechanizmu kontroli, rozdziału sił i środków budowy zaufania ,
Komitet zebrał się w Genewie w sobotę bez porozumienia, przy czym ONZ proponuje wznowienie dyskusji od 18 lutego.

Tekst rezolucji sporządzony przez Zjednoczone Królestwo został zatwierdzony 14 głosami na 15, a Rosja wstrzymała się od głosu. Londyn postanowił zachować w tekście odniesienie do „zaniepokojenia (Rady) rosnącym zaangażowaniem najemników w Libii”, tematu zablokowania negocjacji w zeszłym tygodniu, Moskwa prosi o zastąpienie słowa „najemnicy” „Zagraniczni bojownicy terrorystyczni”.

Rosyjscy najemnicy

Od kilku miesięcy Rosja jest oskarżana o wspieranie transportu do Libii tysięcy najemników z prywatnej grupy Wagnera, podobno podobnej do rosyjskiej prezydencji, z korzyścią dla marszałka Haftara. Moskwa zaprzeczyła jakiejkolwiek roli w obecności rosyjskich najemników.
Turcja jest oskarżana o to, że wysłała setki syryjskich pro-tureckich bojowników na poparcie wojsk GNA.

Tekst rezolucji potwierdza również wnioski ze szczytu w Berlinie, w którym wezwano państwa członkowskie do powstrzymania się od jakiejkolwiek ingerencji w konflikt. Pomimo embarga na broń nałożonego na ten kraj od 2011 r., Czyli od daty upadku reżimu Muammara Kaddafiego, naruszenia były kontynuowane, szef ONZ Antonio Guterres nazwał ich niedawno prawdziwym „skandalem”.

Pod koniec 2019 r. Raport ONZ skierował na ten temat Zjednoczone Emiraty Arabskie, Turcję i Jordanię i zidentyfikował kilka grup zbrojnych z Sudanu i Czadu.

Poza przypadkiem Rosji marszałek Haftar jest wspierany przez Zjednoczone Emiraty Arabskie, Egipt i Jordanię, GNA Fayez al-Sarraj przez Turcję.

Od kwietnia w wyniku starć zginęło ponad 1 000 osób, a 140 000 zostało przesiedlonych. W oświadczeniu Human Rights Watch (HRW) oskarżyło w czwartek siły pro-Haftara o użycie bomb kasetowych w dzielnicy mieszkalnej Trypolisu 2 grudnia. Ich użycie „pokazuje całkowite lekceważenie bezpieczeństwa cywilów” - powiedział Stephen Goose, urzędnik z organizacji pozarządowej zajmującej się prawami człowieka.

Ten artykuł pojawił się jako pierwszy MŁODA AFRYKA

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

NIE idź za tym linkiem lub będziesz zabroniony z serwisu!