Francja oskarżona przez Turcję o niebezpieczną grę w Libii

0 59

Francja oskarżona przez Turcję o niebezpieczną grę w Libii

Ankara oskarżyła we wtorek Francję o „granie w niebezpieczną grę” w Libii przez wspieranie sił przeciwnych rządowi Trypolisu. W ten sposób władza turecka przejmuje formułę zastosowaną przed nim przez prezydenta Emmanuela Macrona.

Powrót do nadawcy. Nadszedł czas na odpowiedź Ankary: „Dzięki wsparciu, jakie od lat udzielał nielegalnym aktorom, Francja ponosi znaczną część odpowiedzialności za upadek Libii w chaos” - powiedział rzecznik. z tureckiego MSZ, Hami Aksoy, wtorek, 23 czerwca. Z tego punktu widzenia to Francja gra niebezpieczną grę. „

Dzień wcześniej Emmanuel Macron oszacował, że Turcja „gra niebezpieczną grę” w Libii, gdzie Ankara militarnie wspiera rząd jedności narodowej (GNA) w Trypolisie przeciwko siłom marszałka Khalifa Haftara, silnego człowieka Na wschód od kraju.

Ten ostatni jest wspierany przez Egipt, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Rosję. Francja, choć publicznie temu zaprzecza, jest także oskarżana przez Ankarę i wielu analityków o jej poparcie.

„Naród libijski nigdy nie zapomni krzywdy wyrządzonej ich krajowi przez Francję”

„Gdyby Emmanuel Macron operował pamięcią i wykazywał się zdrowym rozsądkiem, pamiętałby, że trudności, przez które przechodzi obecnie Libia, są wynikiem ataków puczarza Haftara, którego wspiera” - powiedział Hami Aksoy w komunikacie prasowym.

„Nawet jeśli prezydent Macron stara się ukryć tę rzeczywistość, stawiając bezpodstawne oskarżenia przeciwko naszemu krajowi, naród libijski nigdy nie zapomni szkód wyrządzonych ich krajowi przez Francję w dążeniu do ich egoistycznych interesów” - powiedział. - dodaje.

Rosnące napięcie między Francją a Turcją

Stosunki między Ankarą a Paryżem, sojusznikami w NATO, są zatruwane nieporozumieniami dotyczącymi Libii oraz incydentem morskim z udziałem statków z dwóch krajów śródziemnomorskich.

Sytuacja w Libii pogorszyła się w ostatnich tygodniach. Po kilku miesiącach ofensywy w kierunku Trypolisu siły Haftara doznały ostrych niepowodzeń przeciwko GNA, wspieranych przez drony i tureckich doradców wojskowych. Siły GNA atakują teraz przybrzeżne miasto Sirte (450 km na wschód od Trypolisu), strategiczny zamek w kierunku twierdzy Haftar.

W sobotę Egipt ostrzegł, że wszelkie postępy pro-GNA w kierunku Sirte mogą prowadzić do „bezpośredniej” interwencji z Kairu. Uznany przez ONZ GNA potępił groźby z Egiptu jako „wypowiedzenie wojny”. Od upadku reżimu Muammara Kaddafiego w 2011 r. Po powszechnym buncie Libia pogrążyła się w chaosie konfliktów i walk o władzę.

Artykuł ukazał się po raz pierwszy na: https://www.france24.com/fr/20200623-la-turquie-accuse-%C3%A0-son-tour-la-france-de-jouer-%C3%A0- niebezpieczna gra w libii

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.