Burnley „wstydzi się i zawstydza” sztandarem unoszącym się nad stadionem

0 862

Burnley „wstydzi się i zawstydza” sztandarem unoszącym się nad stadionem

Burnley jest „zawstydzony i zawstydzony” sztandarem z napisem „White Lives Matter Burnley”, który został odholowany samolotem nad stadionem Etihad podczas poniedziałkowego meczu z Manchesterem City.

Samolot przeleciał nad stadionem tuż po rozpoczęciu Zwycięstwo miasta 5-0.

Gracze i pracownicy Burnley i City klęknęli kilka chwil wcześniej, aby wesprzeć Materię Czarnego Życia.

„Tacy fani nie zasługują na to, aby grać w piłkę nożną”, kapitan Clarets Ben Mee powiedział BBC Radio 5 Live.

Defender Mee dodał: „Wstydzimy się, jesteśmy zawstydzeni.

„Jest to mniejszość naszych zwolenników - wiem, że mówię o ogromnej części naszego wsparcia, która dystansuje się od czegoś takiego”.

„Z pewnością wywarło na nas ogromny wpływ, gdy zobaczyliśmy to w powietrzu.

„Jesteśmy zawstydzeni, że nasza nazwa jest na nim, że próbowali przywiązać ją do naszego klubu - nie należy do żadnego klubu w pobliżu. „

Ben Mee „wstydził się” po tym, jak „Etiuda” White Lives Matter Burnley ”poleciał

W oświadczeniu Burnley powiedział, że baner „w żaden sposób nie reprezentuje” tego, co reprezentuje klub i że „będą w pełni współpracować z władzami, aby zidentyfikować osoby odpowiedzialne i podjąć odpowiednie działania”.

„Burnley zdecydowanie potępia działania osób odpowiedzialnych za samolot i ofensywny sztandar” - dodaje oświadczenie.

„Pragniemy podkreślić, że menedżerowie nie są mile widziani w Turf Moor.

„Z poważaniem przepraszamy Premier League, Manchester City i wszystkich, którzy pomagają promować Black Lives Matter.

„Klub z dumą współpracuje ze wszystkimi gatunkami, religiami i religiami poprzez wielokrotnie nagradzany program społecznościowy i przeciwstawia się rasizmowi wszelkiego rodzaju.

„W pełni popieramy inicjatywę Black Lives Matter w Premier League i, zgodnie z wszystkimi innymi meczami Premier League od początku projektu, nasi piłkarze i drużyna piłkarska chętnie wzięli kolana na starcie w Manchester. „

Burnley i City mieli na sobie koszule z nazwami graczy zmienionymi na „Black Lives Matter”.

Zamachu dokonał Air Ads, który działa z lotniska w Blackpool i produkuje i lata banery. W przeszłości wyświetlał banery nad stadionami piłkarskimi, w tym „Moyes Out” na Old Trafford.

Kiedy BBC Sport skontaktował się z firmą, człowiek, który odpowiedział, odmówił podania nazwiska, ale powiedział, że owija baner.

Powiedział, że dopóki banery są legalne i nie używają wulgarnego języka, firma „nie popiera stron” i stworzyła już sztandar Black Lives Matter. Powiedział, że policja została wcześniej poinformowana o banerze.

Baner z napisem „White Lives Matter Burnley” leci nad stadionem Etihad przed meczem Premier League między Manchester City a Burnley
Samolot leciał nad stadionem Etihad przez kilka minut przed startem

reakcja

Sanjay Bhandari, prezes Kick It Out, antyrasistowskiej organizacji charytatywnej angielskiego futbolu: „Celem Black Lives Matter nie jest zmniejszenie znaczenia życia innych. Należy podkreślić, że Czarnym odmawia się pewnych praw człowieka po prostu ze względu na kolor ich skóry.

„Chodzi o równość. Będziemy nadal wspierać ruch Black Lives Matter i walczyć o większą równość dla wszystkich w piłce nożnej. „

Dyrektor ds. Równości PFA Iffy Onuora: „Dostajesz ten moment deflacji, ale potem nastąpiła pozytywna reakcja. Myślałem, że Ben Mee był absolutnie fantastyczny.

„Znowu czujesz się zainspirowany. Są to niewygodne rozmowy, ale aby się rozwijać, musisz je mieć.

„Same w sobie słowa nie są obraźliwe, ale kontekst. Jest to odrzucenie prowadzonych przez nas rozmów i właśnie to reprezentuje. „

Piara Powar, dyrektor wykonawczy organizacji antydyskryminacyjnej Taryfa: „Wbrew przesłaniu BLM o równych prawach,„ White Lives Matter ”może być motywowany wyłącznie rasizmem i zaprzeczeniem równych praw. Pokazuje dokładnie, dlaczego walka o równość jest tak ważna i dlaczego większość ludzi ją popiera.

„Ruch, kwestie, które są przedmiotem dyskusji i zmiany, które nastąpią, są nie do powstrzymania. Historia osądzi, że był to moment, który doprowadził do zmiany. „

Krótka szara linia prezentacji

Od wznowienia Premier League 17 czerwca po 100-dniowej przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa, gracze i urzędnicy poparli ruch na rzecz równości rasowej po śmierci George'a Floyda w Stanach Zjednoczonych w zeszłym miesiącu.

Floyd, 46-letni nieuzbrojony Murzyn, zmarł, gdy biały policjant trzymał kolano za szyję przez prawie dziewięć minut. Jego śmierć wywołała protesty na całym świecie.

Były obrońca Manchesteru City, Micah Richards, powiedział, że widok sztandaru „zniechęcał”.

„Po wszystkich postępach, jakie poczyniliśmy w ostatnich tygodniach, naprawdę mnie to boli”, powiedział Sky Sports.

„Zgadzam się, że każdy powinien mieć swobodę wypowiedzi, ale kiedy wydawało się, że wszystko jest w porządku, jest niewielka część, która chce to zepsuć. „

Raheem Sterling, napastnik miasta i Anglii, powiedział, że tak „Ogromny krok” dla graczy klęcząc, aby wesprzeć Materię Czarnego Życia podczas nocy otwarcia powrotu elity.

Zapytany o sztandar szef miasta, Pep Guardiola, powiedział, że firma nie może cofnąć 400 lat niesprawiedliwości rasowej w ciągu jednego tygodnia, ale dodał „zmienimy sytuację”.

„Potrzebujemy czasu, rasizm wciąż istnieje. Musimy walczyć każdego dnia i potępiać złe rzeczy - powiedział.

Ten artykuł ukazał się pierwszy: https://www.bbc.com/sport/football/53145201

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.