Skazany na życie za wyrzucenie 6-letniego dziecka z dziesiątego piętra

0 19

Skazany na życie za wyrzucenie 6-letniego dziecka z dziesiątego piętra

Jonty Bravery został skazany w ten piątek na dożywocie z 15-letnim okresem bezpieczeństwa. Ten 18-letni mężczyzna cierpiący na autyzm i zaburzenia osobowości wyrzucił 4 sierpnia sześcioletnie dziecko z dziesiątego piętra muzeum Tate Modern de Londyn.

Mając 17 lat w chwili popełnienia przestępstwa, przyznał się do winy za próbę zabójstwa, a sąd karny w Old Bailey musiał zdecydować o wysłaniu go do specjalistycznego szpitala psychiatrycznego lub, zgodnie z jego wyborem, do więzienia . Sprawiedliwość Maura McGowan podkreślił premedytację i niebezpieczeństwo oskarżonego. Podczas wideokonferencji ze szpitala o wysokim bezpieczeństwie w Broadmoor na południu Anglii Jonty Bravery nie okazywał żadnych szczególnych emocji w chwili wydania wyroku.

Ofiara, która spadła na dach piątego piętra, 30 metrów poniżej, nadal jest dziś gorsetowana na wózku inwalidzkim, z szynami na obu nogach i lewym ramieniu. Cierpiał na krwotok mózgowy i liczne złamania kręgosłupa, nóg i ramion.

Rodzice przekazali za pośrednictwem funkcjonariusza policji:

Czyny popełnione przeciwko naszemu synowi przez tę osobę są niewymowne. Słowa nie mogą wyrazić przerażenia i strachu, które jego działania wywołały w nas i naszym synu, który teraz zastanawia się, dlaczego jest w szpitalu. Jak wytłumaczyć dziecku, że ktoś celowo próbował go zabić?

W tamtym czasie o Bravery zadbała wyspecjalizowana instytucja. Wykazując oznaki poprawy, mógł skorzystać z urlopu, podczas którego mógł wychodzić samotnie przez 4 godziny. Tego dnia najpierw próbował udać się na taras widokowy Shard, najwyższego wieżowca w Wielkiej Brytanii, zanim zmienił zdanie z braku pieniędzy. Dlatego poszedł do Tate Modern i jej platformy otwartej dla publiczności.

Uspokoił się, podnosząc rękę z wielkim uśmiechem, potwierdził " Tak, jestem szalony " po zepchnięciu dziecka przez barierkę platformy obserwacyjnej muzeum sztuki nowoczesnej. Został otoczony przez społeczeństwo, a następnie aresztowany.

Podczas dochodzenia wyjaśnił, że słyszał głosy mówiące mu o zranieniu lub zabiciu ludzi. Z tych powodów, jego prawnik, Philippa McAstasnay, poprosił o umieszczenie w szpitalu. Lokalna społeczność Hammersmith i Fulham, która opiekowała się wówczas oskarżonymi, powiedziała, że ​​śledztwo w tej sprawie jest w toku. Wyrazili swoje „Szczera sympatia” do dziecka i jego rodziny: „W pełni współpracujemy i wyciągniemy wnioski z wniosków”.

Artykuł ukazał się po raz pierwszy na: https://fr.euronews.com/2020/06/26/perpetuite-pour-avoir-jete-un-enfant-de-6-ans-du-dixieme-etage

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.