O zdrowiu Kim-Jong un nadal się mówi. Po stronie Tokio japoński minister obrony wyraził wątpliwości dotyczące zdrowia przywódcy Korei Północnej.

Niektórzy zastanawiają się, czy Kim-Jong un wciąż żyje. Już w lutym ubiegłego roku siostrzenica chińskiego ministra spraw zagranicznych i wiceprezes mediów informacyjnych w Hongkongu zadeklarowała, powołując się na „Solidne źródło”, że przywódca Korei Północnej zmarł po operacji serca, która poszła nie tak. Tyle że od tego czasu Kim-Jong un pojawił się kilkakrotnie w telewizji, w tym w ostatnim z 24 maja 2020 r., W czasie spotkania dotyczącego energetyki jądrowej.

Tylko sceptycyzm nadal panuje. W Japonii minister obrony Taro Kono dokonał dziwnych objawień. Tydzień wiadomości rzeczywiście donosi, że rzeczywiście oświadczyłby, że Japonia ma pewne podejrzenia co do jego stanu zdrowia i że odkrył ostatnie ruchy w Korei Północnej "Bardzo dziwny".

Wycofany z powodu koronawirusa?

Kraj Wschodzącego Słońca nie byłby jedynym, który mógłby zadać to pytanie, ponieważ 57-letni polityk twierdzi, że rozmawiał o tym z innymi mocarstwami, w tym ze Stanami Zjednoczonymi. Nie można jednak wiedzieć, co sobie powiedzieli. « Nie wolno mi omawiać spraw wywiadowczych », kute Taro Kono. Inna hipoteza byłaby taka, że ​​Kim Jong-un po prostu cofnął się w kolejności „Aby uniknąć zarażenia” przez drugą falę Covid-19, która obali kraj.

źródło: https: //actucameroun.com/2020/06/28/rumeur-sur-la-mort-de-kim-jong-un-les-intrigantes-revelations-du-ministre-japonais-de-la-defense/