03 Zaskakujące prace, które możesz wykonać z domu w tym okresie koronawirusa

0 6

03 Zaskakujące prace, które możesz wykonać z domu w tym okresie koronawirusa

Wiele osób musiało nagle przejść do pracy domowej podczas wybuchu koronawirusa z powodu warunków blokady. Dougal Shaw rozmawiał z trzema osobami pracującymi, w których kontakt osobisty jest ogólnie uważany za niezbędny, ale dla których praca zdalna okazała się zaskakująco skuteczna.

Jest to praca, która wymaga nienagannej pewności siebie, bliskości i umiejętności słuchania - ale czy należy ją wykonywać osobiście?

39-letnia Shermeena Rabbi jest patologiem mowy i bizneswoman zamieszkałą w Essex. Prowadzi zespół 25 terapeutów, którzy pracują z osobami mającymi problemy z komunikacją. Wielu jego klientów to rodziny z dziećmi z autyzmem, zespołem Downa lub osoby z porażeniem mózgowym.

Zwykle zespół pracuje w klinikach i szkołach w Londynie, ale od czasu blokady musieli robić rzeczy zdalnie. Terapeuta wykonuje rozmowę wideo ze swojego domu do domu klienta. Nazywają to teleterapią.

„Ponieważ nasza praca, szczególnie z dziećmi, może być tak osobista, bezpośrednia, oparta na zabawie i dotykowa, zadaliśmy sobie pytanie:„ Jak to będzie działać? Początkowo byliśmy niechętni - przyznaje Shermeena.

Sesje terapeutyczne z dziećmi obejmują pracę nad wymową, często poprzez interakcję z zabawkami, symbolami i książkami. Wyjaśnia, że ​​terapeuci zajmują się również szerszymi kwestiami, takimi jak skupianie uwagi.

Terapia mowyPrawa autorskie do zdjęćSHERMEENA RABBI
LegendaShermeena mówi, że młodsi pacjenci dobrze przystosowali się do teleterapii

Ponieważ terapeuci nie mogą wykonywać fizycznych aspektów terapii online, musieli przekazać to rodzicom, którzy nie zawsze byli obecni na sesjach.

Jednak okazało się, że jest to coś zaskakująco stymulującego i korzystnego, mówi Shermeena.

Jest pod wrażeniem skuteczności sesji terapii online. „Dla młodszych pacjentów ekran cyfrowy jest częścią normalnego życia” - mówi.

Dodaje również, że miło jest widzieć pacjentów w ich rodzinnym środowisku, co zmniejsza koszty podróży dla wszystkich.

Patologowie języka mowy używają aplikacji takich jak WhatsApp, Google Meet i FaceTime.

Przestrzegają profesjonalnych wskazówek dotyczących telezdrowia, listy kontrolnej, która gwarantuje dobrą jakość mikrofonu i możliwość wyraźnego widzenia twarzy pacjenta, w tym ust i ust.

Zespół spotyka się codziennie o godz. 14:30 podczas własnego połączenia wideo „fantazyjnego kubka”, kiedy dyskutuje i dzieli się swoją wiedzą.

Konsensus jest taki, że będą nadal oferować tę alternatywną usługę, nawet gdy ułatwione zostanie wykluczenie, i zmniejszą swoje fizyczne przesłanki.

Anna WoodPrawa autorskie do zdjęćANNA WOOD
LegendaAnna Wood zwraca się do nerwowych narzeczonych

40-letnia Anna Wood prowadzi własny sklep z sukienkami ślubnymi w miejscowości Long Buckby w hrabstwie Northamptonshire.

Wcześniej prowadziła kilka firm internetowych, ale zawsze marzyła o założeniu własnej siedziby. Zrobiła sobie przerwę w pracy, aby wziąć ślub - i okazało się, że to był moment jej objawienia.

„Nigdy tak naprawdę nie miałam doświadczenia, które chciałam mieć jako panna młoda, kiedy odwiedzałam sklepy, więc widziałam lukę na rynku” - wspomina.

Chciała specjalizować się w narzeczonych, które „czują się przytłoczone tym procesem i po drodze potrzebują pomocy” - mówi.

Podobała jej się wybrana lokalizacja - na pierwszym piętrze nad piekarnią przy High Street - ponieważ jej przyszłe panny młode miałyby wrażenie, że przyjeżdżają gdzieś na specjalną randkę, ale nie będą musiały martwić się o przechodniów. patrząc przez okno.

Jej butik został otwarty w październiku 2018 r. I obsłużył prawie 100 narzeczonych przed atakiem koronawirusa.

Anna WoodPrawa autorskie do zdjęćANNA WOOD
LegendaAnna zawsze marzyła o własnym sklepie

Mimo że Anna uwielbia przestrzeń, blokada sprawiła, że ​​zaczęła zadawać pytania, a teraz planuje wycofać się z fizycznego sklepu po wygaśnięciu umowy najmu.

Mówi, że praca z odległymi pannami młodymi podczas „wykluczenia” była „dziwnym przyzwyczajaniem się”, ale ostatecznie ma to sens dla jej firmy, nie tylko poprzez obniżenie kosztów takich rzeczy jak czynsz , stawki handlowe i rachunki za media.

Może rozmawiać o potencjalnych sukienkach z klientami za pośrednictwem połączenia wideo, wysyłać im zdjęcia, a następnie aranżować wyposażenie w designerskich sklepach lub w domu panny młodej (w zależności od zasad blokady).

A blokada pozwoliła jej skupić się na części biznesu, która i tak była dla niej najbardziej satysfakcjonująca - co nazywa trenowaniem panny młodej. „Nie wszystkie żony biorą ślub w naprawdę szczęśliwym miejscu, niektóre są bardzo niespokojne i mają problemy z pewnością siebie” - mówi Anna.

Połączenie wirtualnePrawa autorskie do zdjęćANNA WOOD
LegendaAnna widzi przyszłość spotkań wideo z przyszłymi narzeczonymi

Zwykle prowadziła rozmowę w oddzielnej części sklepu - ale stwierdziła, że ​​ta intymna część usługi może zadziwiająco dobrze działać w Internecie, podczas rozmów wideo.

Ludzie w branży ślubnej od dawna zdają sobie sprawę z tego, że zakupy migrują przez Internet, ale sądzili, że będą odporni, ponieważ jest to specjalistyczna i spersonalizowana usługa, mówi Anna.

Ale blokowanie pozwala ludziom zorientować się, że można również uzyskać satysfakcjonującą spersonalizowaną usługę online.

Zwłaszcza nowa generacja narzeczonych w wieku dwudziestu i trzydziestu lat wyrosła na cyfrową rodzinę i jest więcej niż gotowa na to przejście.

Annabel SheenPrawa autorskie do zdjęćANNABEL SHEEN
LegendaAnnabel Sheen, producentka cyfrowa, nie spotkała jeszcze żadnego ze swoich muzealnych kolegów

30-letnia Annabel Sheen dołączyła do Imperial War Museum w Londynie w kwietniu. Muzeum zostało zamknięte dla publiczności z powodu koronawirusa.

Zwykle budynek byłby w centrum codziennej rutyny. Jego rolą jest ożywić kolekcje - specjalizuje się w realizacji wystaw cyfrowych.

„Nie spotkałem jeszcze żadnego z moich kolegów, nawet nie otrzymałem osobistej przepustki” - powiedziała.

Praca w muzeum polega na poznawaniu fizycznej przestrzeni, eksponatów i kuratorów, więc zamknięcie się było dużym wyzwaniem.

„Niemal wszystko, nad czym pracuję, to nowe treści, które kilka miesięcy temu nie były częścią planu naszego zespołu” - dodaje.

Na przykład zrozumiała ten film - słusznie, w czasie połączeń z Zoomem - na oddziałach brytyjskich na Dalekim Wschodzie wysyłających nagrane wiadomości wideo do swoich bliskich w 1945 r.

Michelle KirbyPrawa autorskie do zdjęćMUZEUM WOJNY IMPERIALNEJ
LegendaKustosz Michelle Kirby musiała sfilmować się na swoim smartfonie

Dostęp do archiwum nie stanowił problemu, ale wywiad z kustoszem w celu dodania jej wiedzy specjalistycznej do montażu oznaczał opracowanie nowych metod pracy.

„Musimy przesłuchiwać kuratorów za pośrednictwem [platform wideo, takich jak] zespoły i prosić ich, aby nagrywali się na swoich smartfonach, a nie za pomocą kamery i odpowiedniego sprzętu audio, jak zwykle” - powiedziała.

Chociaż niektóre utwory musiały zostać odrzucone w wydaniu, Annabel była mile zaskoczona jakością pracy, którą była w stanie wyprodukować.

Publiczne wykłady, które odbywałyby się w muzeum, migrowały również w Internecie, co powinno także pomóc w ich transmisji na żywo.

Z niecierpliwością czeka na osobiste spotkanie ze swoim zespołem, kiedy zamek zostanie zwolniony i muzeum zostanie otwarte.

„W tej chwili - mówi - jestem tylko parą inicjałów u dołu ekranu podczas dużego spotkania. „

Ten artykuł ukazał się pierwszy: https://www.bbc.com/news/business-53058368

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.